Do pierwszego zgłoszenia doszło 7 września 2026 roku. Wówczas na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, informując o rzekomym podłożeniu ładunku wybuchowego na terenie szkoły podstawowej w Ostrowie Wielkopolskim. Policjanci natychmiast udali się do placówki. Na miejscu sprawdzono szkołę, nie ujawniając w niej żadnych niebezpiecznych materiałów. Równolegle mundurowi rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia, kto stoi za fałszywym zgłoszeniem. Następny dzień przyniósł kolejne zgłoszenia.
- Mężczyzna ponownie kontaktował się z numerem alarmowym. Tym razem przekazywał informacje o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych w szkołach podstawowych na terenie całego kraju - opowiada asp. Ewa Golińska-Jurasz, oficer prasowy ostrowskiej KPP.
W związku z otrzymanymi zgłoszeniami kilka szkół na terenie województwa wielkopolskiego podjęło decyzję o ewakuacji uczniów.
- Akcje służb i rozpoznania minersko-pirotechniczne przeprowadzono m.in. w placówkach w Nowym Mieście, Klęce, Kolniczkach, Boguszynie i Chociczy i Luboniu: a także w 4 szkołach podstawowych na terenie właściwości policji z Poznania - mówi prok. Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej.
Mundurowym szybko udało się ustalić, kto stoi za fałszywymi alarmami. 41-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego został zatrzymany na terenie miasta 8 września 2026 w godzinach popołudniowych.
- Mężczyzna złożył wyjaśnienia, które będą podlegały procesowej weryfikacji na dalszym etapie postępowania - mówi prok. Meler.
Przypomnijmy, że przestępstwo fałszywego zawiadomienia o zdarzeniu, które ma zagrażać życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w znacznych rozmiarach, w więcej niż jednym miejscu, wiedząc, że zagrożenie nie istnieje i wywoła zbędne czynności organów bezpieczeństwa oraz instytucji użyteczności publicznej - zagrożone jest karą od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Z uwagi m.in. na konieczność zapewnienia prawidłowego dalszego toku postępowania prokurator skierował wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
Sąd w pełni się do tej prośby przychylił, tym samym 41-latek najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.
Komentarze (0)