Sześć zwycięstw z rzędu – Ogniwo Łąkociny. Pięć kolejnych wygranych – Stal Pleszew. Do bezpośredniego starcia obie drużyny przystępowały więc z imponującymi seriami. Żadna z nich nie została jednak przedłużona. W meczu na szczycie klasy okręgowej padł remis 2:2, choć gospodarze prowadzili już różnicą dwóch bramek.
Od pierwszych minut było wiadomo, że spokojnego spotkania nie będzie. Ogniwo zaatakowało błyskawicznie i już w 3. minucie Tobiasz Bizan pokonał Igora Balcera. Stal odpowiedziała próbami doprowadzenia do wyrównania. Najbliżej szczęścia był Konrad Chojnacki, który trafił w słupek. Pleszewianie zdobyli również bramkę, ale arbiter jej nie uznał, dopatrując się pozycji spalonej.
Temperatura spotkania rosła z każdą minutą. Szczególnie nerwowo zrobiło się pod koniec pierwszej połowy. Tomasz Zawada został brutalnie sfaulowany przez Miranda Levi Raccę. Zawodnik Ogniwa miał już na koncie żółtą kartkę, ale arbiter nie zdecydował się pokazać mu drugiego napomnienia. Decyzja wywołała sporo emocji w pleszewskim obozie. Zaczęły się przepychanki i wzajemne pretensje, a w doliczonym czasie pierwszej połowy doszło do scen, które z piłką nożną miały niewiele wspólnego.
Po przerwie emocje wcale nie opadły. Wręcz przeciwnie.
Ogniwo podwyższyło prowadzenie po stałym fragmencie gry. Tobiasz Bizan uderzył z rzutu wolnego w słupek, a do odbitej piłki dopadł Ramos Tiago Barbosa i skierował ją do bramki. Pleszewianie mieli jednak zastrzeżenia do tej sytuacji. Trener Stali Szymon Jędraszek po spotkaniu nie krył rozgoryczenia decyzjami arbitra.
– Szkoda, że w tej sportowej walce najważniejsi w kluczowych meczach klasy okręgowej są często sędziowie. Nie rozumiem decyzji o braku drugiej żółtej kartki w 35. minucie dla zawodnika z Łąkocin. Grały dwie dobre drużyny, które mają dobrą passę i o takich decyzjach, kto wygra, decydują momenty. Jeśli jest prosta decyzja do podjęcia, to musi zostać podjęta. Ciężko jest w tej lidze, jeśli ktoś robi ze mnie jako trenera czy z zawodników idiotów. Tego nie można inaczej powiedzieć. Nie chciałbym akurat być obrażany w momencie, kiedy jest wynik na styku, i podpuszczany w momencie, kiedy mamy wideo live z drona i widzę, że sędzia puszcza półtorametrowego spalonego przy bramce dla Łąkocin z rzutu wolnego i dobitki – mówił zdenerwowany po meczu.
Zarówno Szymon Jędraszek, jak i jego asystent Adam Jakubek nie dokończyli spotkania na ławce rezerwowych. Obaj zostali ukarani przez arbitra czerwonymi kartkami. Czerwień obejrzał również zawodnik gospodarzy, Leonardo Welliton Belem da Silva. Od 66. minuty Ogniwu przyszło więc grać w dziesiątkę.
Zanim do tego doszło, Stalowcy zdołali zdobyć kontaktowego gola. Łukasz Jańczak wykorzystał dośrodkowanie Daniela Armatysa z rzutu rożnego i głową skierował piłkę do siatki.
Grając w przewadze jednego zawodnika, piłkarze Stali osiągnęli przygniatającą przewagę. Mnożyły się sytuacje pod bramką Ogniwa, ale brakowało skuteczności. Powiodło się tylko raz. Konrad Chojnacki wyskoczył do piłki dośrodkowanej przez Dawida Krzyżaniaka i strzałem głową doprowadził do remisu.
– Wiedzieliśmy, że Pleszew dysponuje mega dobrym składem i dzisiaj rywale to pokazali. Prowadzili grę, natomiast my byliśmy na to przygotowani. Szkoda, że nie dowieźliśmy wyniku 2:0, ale po czerwonej kartce rywal osiągnął zdecydowaną przewagę. Generalnie jestem zadowolony z postawy moich zawodników. Cały czas jesteśmy niepokonani – powiedział Michał Giecz, trener Ogniwa.
OGNIWO ŁĄKOCINY – STAL PLESZEW 2:2 (1:0)
SKŁAD
Stal Pleszew: Igor Balcer, Alan Kurek (76’ Kacper Wojtaszek), Łukasz Jańczak, Paweł Stempień, Mikołaj Adamek (64’ Denys Tarantiuk Ż), Tomasz Zawada (57’ Jan Parysek), Tobiasz Krowiacz, Daniel Armatys (64’ Dawid Krzyżaniak), Adam Popławski (57’ Patryk Szulczyński), Damian Izydorski Ż (19’ Damian Ścibiorek Ż; 72’ Marcin Cieślak), Konrad Chojnacki Ż (88’ Szymon Kozłowski)
BRAMKI
1:0 – Tobiasz Bizan (3’)
2:0 – Ramos Tiago Barbosa De Mendonca (50’)
2:1 – Łukasz Jańczak (55’ głową)
2:2 – Konrad Chojnacki (84’ głową)
Jak spisały się pozostałe zespoły z pleszewskiego powiatu?
IV LIGA
LKS Gołuchów – Nielba Wągrowiec 2:2
Gole dla LKS: Remigiusz Pastucha, Bartłomiej Wojtczak
KLASA OKRĘGOWA
Czarni Dobrzyca – KS Rogaszyce 1:1
Gol dla Czarnych: Adrian Kierzkowski
Las Kuczków – Masovia Kraszewice 4:3
Gole dla Lasu: Norbert Ceglarek (2), Albert Wasielewski, Miguel Abonia
B-KLASA
Zieloni II Koźminek – Prosna Chocz 3:4
Gole dla Prosny: Bartosz Rybarczyk (3), Mateusz Rybarczyk
Komentarze (0)