Reklama

Chcą budować u nich linie kolejowe. Nie pozwolimy na to - mówią mieszkańcy [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Podziału miejscowości, wyburzania budynków i przejmowania nieruchomości – tego boją się mieszkańcy wsi, przez które przebiegać mają nowe linie kolejowe.

Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) czyli węzła przesiadkowego między Warszawą a Łodzią według założeń ma zmienić oblicze polskiej gospodarki, zwiększyć tempo wzrostu PKB, zmodernizować infrastrukturę kolejową i drogową. 

Czym jest Centralny Port Komunikacyjny?

CPK to nie tylko gigantyczne lotnisko, ale i drogi dojazdowe, czy węzły kolejowe. W ramach inwestycji ma powstać też m.in. sieć szybkiej kolei.

W założeniach cała infrastruktura ma obsługiwać dziesiątki milionów pasażerów linii lotniczych i kolejowych z Polski, Europy Środkowo-Wschodniej i całego świata.

Zwolennicy tej inwestycji  przekonują, że dzięki budowie CPK Polska wykorzysta m.in. swoje położenie geograficzne i sytuację na rynku lotnictwa pasażerskiego w tej części Europy.

Linie kolejowe w Czerminie

Inwestycje kolejowe Centralnego Portu Komunikacyjnego, który planuje zbudowanie sieci tzw. szprych kolejowych, odchodzących od CPK  budzą ogromne emocje i niepokój wśród mieszkańców miejscowości, przez które mają przebiegać. Nie inaczej jest w Czerminie.

To tamtędy w dużej mierze ma przebiegać budową linii komunikacyjnej nr 85 na odcinku Sieradz – Kalisz – Pleszew oraz budowa linii kolejowej na odcinku Pleszew – Poznań. Inwestycja póki co jest na etapie wyboru wariantów. 

– Sprawa jest poważna. Kilka tygodni temu pojawili się u mnie przedstawiciele spółki BBF sp. zo.o.  Pokazali warianty. Aż trzy z nich przebiegają przez tereny gminy Czermin. Dwa warianty tną gminę bardzo ostro w rejonie samego Czermina, Woli  Duchownej, Mamot, Skrzypni, Strzydzewa  i Pieruch. Jeden nieco mniej, ale też nas dotyczy – tłumaczy wójt Sławomir Spychaj i nie kryje, że jest zdecydowanym przeciwnikiem tej inwestycji.

Oficjalne stanowisko w  tej sprawie zajęła też już miejscowa rada gminy.  Samorządowcy uznali, że proponowane rozwiązania naruszają integralność zarówno gospodarstw indywidualnych jak i prowadzonych usług użyteczności publicznej.

W samej gminie Czermin dotyczy to bezpośrednio Woli Duchownej, Mamot, Skrzypni, Strzydzewa, Pieruch i samego Czermina.

– Ale bądźmy szczerzy inwestycja wpłynie nie tylko na te miejscowości, ale na całą naszą gminę. Jestem za stary, żeby żyć nadzieją i obietnicami, jakie to może przynieść nam korzyści. Uważam, że wszyscy powinniśmy mieć świadomość co taka inwestycja za sobą niesie, bo niestety ale wydaje mi się, że większość tego nie wie – mówi wójt Sławomir Spychaj. 

Linia kolejowa w Czerminie. Nie ma zgody

Dlatego właśnie od kilku dni organizuje zebrania z mieszkańcami, aby jak mówi „uzbroić ich w niezbędną wiedzę”.

– Musimy być przygotowani, wszystko jest jeszcze na wstępnym etapie. Ale co będzie np. za trzy miesiące tego nie wiem. I potem zapytacie,, gdzie byłem, dlaczego zaspałem? Nie możemy do tego dopuścić – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Spychaj.

Przekonywał, że wszyscy mieszkańcy nie tylko miejscowości przez które planowana linia ma przebiegać powinni znać zagrożenia.

– Dlaczego powinno was to interesować? Bo np. na pole będziecie musieli jechać dookoła kilka kilometrów. A kto kupi te domy czy działki, które będą nieco dalej. Te linie przetną drogi gminne, powiatowe, Wola Duchowa praktycznie będzie skasowana – opowiadał wójt.

I dodał.

-  Nie zgadzamy się na „cięcie” naszej gminy na kawałki. I nie ma tutaj żadnej przesady. One biegną m.in. w Czerminie przez teren, który kupiliśmy na rozbudowę szkoły, kilkadziesiąt metrów od ośrodka zdrowia. 

Linia kolejowa w Czerminie. Mieszkańcy się boją 

Mieszkańcy również nie kryli swojego sprzeciwu.

– W tych opracowaniach środowiskowych bardzo ważną kwestią są konsultacje społeczne. Musimy pokazać, że jest u nas opór. Niestety ten wariant  biegnący przez gminę Czermin jest najmniej kolizyjny z ich punktu widzenia. Dlatego musimy mówić jednym głosem  – mówiła jedna  z kobiet.

Inna z kolei dodała.

– Trzeba sobie uświadomić co tak naprawdę nas czeka? Bo niektórzy nie wiedzą i myślą, z dzięki temu szybciej dojadą np. do Poznania. Nasza gmina to bardzo duża uprawa pomidorów. Jak dojedziemy do Kotlina np., kiedy poprzecinają nam drogi torami? Rozmawiajmy z ludźmi z innych miejscowości, bo oni myślą, że ich to nie dotyczy. Strzydzew będzie miał np. problem z dojazdem do kościoła – przekonywała.

Poparli ją inni.

– Najbardziej przerażające jest to odcięcie, co zostanie po lewej stronie, co po prawej. My nie bronimy się przed koleją, bronimy się przed podziałem gminy na części. Nie pozwolimy na podzielnie naszej gminy na części. W kupie siła, ani pan wójt sam nic nie zrobi, ani my sami też, trzeba działać wspólnie – apelował jeden  z mężczyzn.

I pytał co się stanie jeśli ktoś nie zgodzi się na przejęcie nieruchomości.

– Następuje proces wywłaszczenia, właściciel dostaje pieniądze i nie ma nic do gadania. My póki co dokładnie nie wiemy, jak szeroki będzie ten pas, mówi się o 100 metrach, ale czy to wystarczy tego nie wiem  - sugerował wójt.

Jego zdaniem poprowadzenie tej inwestycji przez tereny gminy Czermin spowoduje wyłącznie straty. 

– Musimy otworzyć oczy wszystkim mieszkańcom gminy, to jest nasz wspólny interes, nasza wspólna sprawa – tłumaczył.

I dodał.

-  Myślę, że dobrym pomysłem i pierwszym krokiem będzie przygotowanie przez urząd szablonu pisma, które każdy mieszkaniec będzie mógł z naszej strony pobrać. Tam wpisze swoje uwagi i stanowisko. Potem ewentualnie będziemy planować kolejne kroki – tłumaczył. 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy