Nocny incydent na pleszewskim osiedlu. Mężczyźni w kominiarkach krążyli między budynkami

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Nocny incydent na pleszewskim osiedlu. Mężczyźni w kominiarkach krążyli między budynkami - Zdjęcie główne
Autor: zdjęcie poglądowe/KPP | Opis: Na osiedlu w rejonie ul. Armii Poznań w Pleszewie doszło do niepokojącego zdarzenia. Pod osłoną nocy zauważono tam osoby w kominiarkach krążące między blokami.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNa osiedlu w rejonie ul. Armii Poznań w Pleszewie doszło do niepokojącego zdarzenia. Pod osłoną nocy zauważono tam osoby w kominiarkach krążące między budynkami. Choć była to jednorazowa sytuacja, mieszkańcy są zaniepokojeni. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności, wzmożoną czujność oraz przypomina, jak skutecznie uchronić swój dom przed ewentualną próbą włamania.
reklama
reklama

 

Do tego incydentu doszło we wtorek 18 sierpnia, gdy osiedlowe uliczki całkowicie opustoszały. Nieznane osoby z zasłoniętymi twarzami pojawiły się nagle w rejonie budynków, co od razu wzbudziło ogromny niepokój. Zdarzenie to zostało utrwalone na nagraniach, a wśród lokatorów natychmiast pojawiły się obawy o bezpieczeństwo.

- W nocy po osiedlu w rejonie Armii Poznań chodzili ludzie w kominiarkach. Sąsiedzi mają nagrania. To się działo po zmroku, strach wyjść z psem. Skoro są w kominiarkach, to chyba nie mają dobrych zamiarów - relacjonuje jeden z mieszkańców.

Nawet jeśli był to tylko jednorazowy przypadek, ukrywanie twarzy pod kominiarkami po zmroku budzi uzasadnione podejrzenia. Może to być sygnał, że ktoś prowadził wstępne rozpoznanie terenu, sprawdzał zabezpieczenia lub szukał łatwych celów.

reklama

Choć sprawa wywołała spore poruszenie wśród mieszkańców, do tej pory (środa godz. 10.00) na pleszewską komendę nie wpłynęło jeszcze żadne oficjalne zawiadomienie w tej sprawie. Mundurowi apelują do wszystkich, którzy zauważą niepokojące sytuacje lub dysponują nagraniami, by nie zwlekali i od razu informowali o tym stróżów prawa. Czasem jeden szybki sygnał może pomóc policjantom udaremnić przestępstwo, zanim w ogóle do niego dojdzie.

Jak skutecznie zabezpieczyć swój dom?

Policja podkreśla też, że nawet pojedynczy taki sygnał powinien skłonić wszystkich do większej uwagi. Mundurowi apelują, aby stale obserwować swoje otoczenie i nie lekceważyć nietypowych zachowań. Jeśli zauważysz kogoś podejrzanego na klatce schodowej, parkingu czy przy oknach sąsiadów – nie zwlekaj i od razu powiadom policję. Jeden szybki telefon może zapobiec przestępstwu.

reklama

Najlepszą obroną przed nieproszonymi gośćmi są wyrobione, codzienne nawyki. Funkcjonariusze przypominają o najważniejszych zasadach bezpieczeństwa. Przede wszystkim należy zabezpieczyć dokumentację cennych przedmiotów - sporządź listę wartościowych rzeczy, takich jak biżuteria, zegarki, antyki, sprzęt elektroniczny czy obrazy. Jeśli to możliwe, wykonaj ich dokumentację fotograficzną i zapisz numery seryjne. W przypadku kradzieży znacznie zwiększy to szanse na odzyskanie utraconego mienia.

Wychodząc z domu pamiętaj, aby: 

  • Dokładnie zamknąć wszystkie okna i drzwi – wielu włamywaczy dostaje się do mieszkań właśnie przez uchylone okna.
  • Nie zostawiać kluczy w „bezpiecznych” schowkach, takich jak pod wycieraczką, doniczką czy za framugą drzwi. To pierwsze miejsca, które sprawdzają przestępcy.
  • Zamknąć również okna piwniczne oraz pomieszczenia gospodarcze, przez które złodziej może dostać się do budynku.
  • Wieczorem zasłonić okna lub opuścić rolety.
  • Nie zostawiać na drzwiach żadnych kartek z informacją, gdzie jesteś i kiedy wrócisz.
  • Nawet wychodząc tylko po list czy wyrzucić śmieci, zawsze zamykaj drzwi na klucz – włamywacz potrzebuje zaledwie kilku chwil.
      
reklama

Media społecznościowe - wirtualne zaproszenie dla złodzieja

Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak łatwo sami możemy ułatwić zadanie potencjalnym włamywaczom. W dzisiejszych czasach przestępcy nie musza już koczować pod blikiem, by sprawdzić naszą obecność – często wystarczy im do tego ekran smartfona. Relacja na żywo z lotniczej odprawy, zdjęcia z egzotycznej plaży wrzucane w czasie rzeczywistym czy kadr ze słonecznego wyjazdu z całą rodziną to dla kogoś o złych zamiarach czytelny komunikat: „Droga wolna, dom stoi pusty”.

Równie wielką pokusą są zdjęcia, na których chwalimy się nowym sprzętem, drogim zegarkiem czy kosztowną biżuterią. Takie posty stają się darmowym katalogiem cennych przedmiotów czekających w naszej sypialni czy salonie. Pamiętajmy o starym porzekadle - okazja czyni złodzieja. Jeśli chcemy podzielić się wakacyjnymi wspomnieniami z bliskimi i znajomymi, zróbmy to bezpiecznie: opublikujmy zdjęcia i relacje z wyjazdu dopiero po powrocie do własnych czterech ścian.

Co ważne, nawet najlepsze zamki, alarmy, monitoring czy drzwi antywłamaniowe nie dają 100% gwarancji bezpieczeństwa. Warto również ubezpieczyć swój dom lub mieszkanie, aby w razie włamania ograniczyć skutki poniesionych strat.

Co zrobić, gdy dojdzie do włamania?

Gdyby mimo wszystko doszło do najgorszego scenariusza, pamiętaj o opanowaniu: natychmiast wezwij policję i niczego nie dotykaj ani nie sprzątaj. Niewzruszone miejsce zdarzenia pozwoli technikom zabezpieczyć ślady. Jeżeli widziałeś sprawcę, postaraj się zapamiętać jak najwięcej szczegółów - jego wzrost, ubiór czy kierunek ucieczki.

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo